koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
Wieczory w Arsenale 2024
zmodyfikowano  12 lat temu

Portiernia

Poznań »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 24 412 wyświetleń od 1 stycznia 2007
  • 29 lutego 2008, piątek
    » 19:00
  • 28 lutego 2008, czwartek
    » 19:00
  • 22 lutego 2008, piątek
    » 19:00
  • 21 lutego 2008, czwartek
    » 19:00
  • 3 lutego 2006, piątek
    » 17:00
  • 2 lutego 2006, czwartek
    » 19:00
  • 27 stycznia 2006, piątek
    » 19:00
  • 26 stycznia 2006, czwartek
    » 19:00
  • 25 stycznia 2006, środa
    » 19:00
  • 17 października 2005, poniedziałek
    » 19:00
  • 13 października 2005, czwartek
    » 19:00
  • 12 października 2005, środa
    » 19:00
  • 20 listopada 2003, czwartek
    » 19:00
  • 19 listopada 2003, środa
    » 19:00
  • 14 listopada 2003, piątek
    » 19:00
  • 13 listopada 2003, czwartek
    » 19:00
  • 7 listopada 2003, piątek
    » 19:00
  • 6 listopada 2003, czwartek
    » 19:00

Mam podwójną osobowość, wszystko widzę podwójnie, jestem domem zamieszkałym przez równoległe światy, w mojej głowie wszystko istnieje symultanicznie.

Dubravka Ugrešić

  • scenariusz i reżyseria: Zespół
  • współpraca reżyserska: Janusz Opryński
  • scenografia i światło: Jacek Chmaj
  • muzyka: Arnold Dąbrowski

Obsada:

  • Ewa Wójciak
  • Adam Borowski
  • Tadeusz Janiszewski
  • Marcin Kęszycki
  • Tomasz Michniewicz

Współpraca przy realizacji spektaklu:

  • Miłosz Michalak
  • Przemysław Mosiężny
  • Portiernia to jakby dalszy ciąg Ziemi niczyjej, pierwszego spektaklu Ósemek powstałego w nowej Polsce. Była tam scena przedostawania się przez mur berliński. Jak kto mógł, tak parł do lepszego życia za żelazną kurtyną: paralotnią, rurami kanalizacyjnymi, łodzią podwodną własnej roboty. Ale ucieczka od Polski – pustyni ulepionej z utraconych marzeń o innym świecie – okazała się niemożliwa.

Dziś Ósemki mówią, że nie można zapomnieć o tamtym uczuciu opuszczenia, niedowartościowania. Próbują ukazać bezwzględność nowego ładu moralno-ekonomicznego. W tej rzeczywistości nie ma miejsca na kompleksy, roztrząsanie przeszłości, wahania, wątpliwości. Słabi, brzydcy, kalecy nie dostaną żadnej szansy.

Ósemkom nie podoba się pycha nuworyszy. Bezczelność w zapominaniu o tym, kim byliśmy. Głuchota na cudze cierpienia i nędzę. Albo po prostu cicha, parszywa radość, że są wreszcie gorsi od nas. Których nie lubimy, bo przypominają naszą niegdysiejszą gorszość (…)

Dawno nie uczestniczyłem w spektaklu, który byłby do tego stopnia rozmową z widzem. Zmienia się system, mentalność społeczeństwa, miejsce teatru, a Ósemki ciągle są przeciw. Mam w sobie wirus, który pozwala mi żyć – mówi w finale Ewa Wójciak, jakby podkreślając artystyczne credo zespołu. Aktora Ósemek cechować powinna zdolność do przejmowania się losem drugiego człowieka. Niezgoda na kłamstwo. Pragnienie zmiany świata.*

Łukasz Drewniak

PRZEKRÓJ

zmodyfikowano  12 lat temu
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ